wtorek, 24 stycznia 2012
24 styczeń. czekanie ..
nadal mi zimno. i tak bardzo niecierpliwie czekam na M.. czekam, aż sie do mnie odezwie i będzie już mój.mój.mój. i będę mogła go tak mocno przytulić i po prostu trwać. o nic sie nie martwić. aby był przy mnie. proszę niech już wróci. tak bardzo tego pragnę. kocham Go.
piątek, 19 sierpnia 2011
19 sierpnia. czarny piątek
i mysle nad swoim życiem. nad sobą. Nad Dominikiem i nad M. czuje sie żałośnie, bo ten rok bycia z Dominikiem tak dużo dla mnie znaczył i pozostał tylko mi smutek i przywiązanie do niego.. każda cząstka mojego ciała zastanawia sie co zrobić, abym zapomniała. abym już nie przejmowała się tym wszystkim.. Ogarnia mnie taki wielki niepokój, którego nie mogę pokonać. Boje się. Wydaje mi się z każdym dniem, że to wszystko sie nie wydarzyło. Że prawdziwa miłość nie umiera tylko ciągle żyje . Że... Boje się miłości.. Że znów będę to przeżywała.. Że nie umre z bólu tylko będę to wszystko czuła na nowo.. Nadal chce umrzeć. Zasnąć. Zapomnieć o tym co czuje. Nie chce czuć.
Niech ktoś sprawi, abym nie cierpiała. Żebym zapomniala tak jak On zapomniał o mnie.. Tak po poprostu..
kurwa kurwa kurwa! zaraz sie zajebie. zaraz wcale nie pojde na zadne wesele..
środa, 20 lipca 2011
20 lipca. ostatni raz..
tak bardzo sie boje. boli mnie wszystko. znów powrócił ten przeszywający mnie całą ból. moje serce jest porozrywane na miliony nano-kawałeczków. tak bardzo sie boje.. chce sie rozpasc . aby juz nikt nie mógł mi powiedziec, że mnie nie chce.. że mnie nie kocha.
Boże. czuje sie taka mała.. tak samotna i opuszczona. Naprawde nie chce żyć.. pomóż mi. prosze , pomóż.
zabierz mnie stąd... |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Opowiadania:
Różne rzeczy przydatne w codziennym życiu:
Zakochani, miłość itd...
|